Wielu menedżerów ulega złudzeniu, że dobrze zaprojektowany na papierze proces sprzedażowy automatycznie przekłada się na zyski. Rzeczywistość w systemach bywa jednak brutalna: potencjalni klienci masowo zasilają bazę, ale z niewyjaśnionych przyczyn nie docierają do końca ścieżki zakupowej.
Kiedy dochodzi do takiej sytuacji, optymalnym rozwiązaniem jest przeprowadzenie kompleksowej inspekcji systemów marketing automation. Celem tego procesu nie jest natychmiastowa wymiana oprogramowania czy przemodelowanie zespołu, lecz bezwzględne zderzenie wyobrażeń o lejku z realnym stanem faktycznym. W tym artykule przyjrzymy się 15 obszarom, które najczęściej generują straty, oraz podpowiemy, jak je skutecznie wyeliminować bez względu na profil Twojej działalności.
Jak uszczelnić dziurawe wiadro marketingowe? 15 krytycznych punktów w automatyzacji marketingu









